Przegląd Koniński

Podniosły charakter miały uroczystości z okazji Miejsko-Powiatowych i Gminnych Obchodów Dnia Strażaka, które – po dwuletniej przerwie pandemicznej – odbyły się parku miejskim nad jeziorem w Ślesinie.
– Zadaję sobie pytanie, co bym zrobił, gdyby w sytuacji zagrożenia was nie było? Strażacy pierwsi przystępują do usuwania zniszczeń, pomagali, ratowali ofiarnie i bezinteresownie – mówił Mariusz Zaborowski, burmistrz miasta i gminy Ślesin.

Uroczystości rozpoczęła msza święta w ślesińskim kościele parafialnym, po której uczestnicy przemaszerowali na czele z Orkiestrą Dętą M-GOK w Ślesinie ulicami miasta do parku, gdzie w pięknych okolicznościach przyrody kontynuowane były obchody. Wszystkich gości powitali burmistrz Mariusz Zaborowski oraz Andrzej Piaskowski, prezes zarządu Oddziału Powiatowego Ziemskiego ZOSP oraz Andrzej Herudziński, prezes zarządu Oddziału Powiatowego Grodzkiego ZOSP w Koninie.

W uroczystościach wzięli udział parlamentarzyści, w tym wiceminister rolnictwa, przedstawiciele samorządów wojewódzkiego, powiatowego na czele ze starostą konińskim i gminnego, nie zabrakło służb mundurowych. Zauważalna była z pewnością nieobecność podczas obchodów władz Konina.

przegląd

Mariusz Zaborowski powiedział, że na terenie gminy Ślesin jest 14 ochotniczych straży pożarnych, dwie z nich są w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym.

– Obydwie o bardzo wysokich wynikach – mówił ze sceny.
– Myślę, że dzięki działającym aktywnie OSP mamy poczucie bezpieczeństwa, których członkowie są zawsze obecni tam, gdzie jest taka potrzeba. Zadaję sobie pytanie, co bym zrobił, gdyby w sytuacji zagrożenia was nie było? Strażacy pierwsi przystępują do usuwania zniszczeń, pomagali, ratowali ofiarnie i bezinteresownie. Myślę, że gdyby zrobić ogólnopolski ranking ludzi oddanym środowiskom, to na pewno wygraliby strażacy. Strażak to ojciec, sołtys, radny, gospodarz.

– Dzień Strażaka to święto ludzi z pasją, pełnych zaangażowania i poświęcenia – mówił Andrzej Herudziński. Przypominając, że tegoroczne obchody są szczególne, ponieważ odbywają się po 2-letniej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa. – Dzisiaj pragniemy podziękować wszystkim strażaczkom i strażakom, działaczom związku OSP RP oraz członkom kobiecych, młodzieżowych i dziecięcych drużyn pożarniczych za zaangażowanie, umacnianie demokracji w Polsce, za budowanie samorządności – mówił. – Dziękujemy za trud służby, za ratowanie ludzkiego życia, ofiarność, niezwykłe oddanie służbie i Polsce, ale przede wszystkim zwykłemu człowiekowi, którego życie, zdrowie i mienie na co dzień swoją służbą i swoim wysiłkiem ratujecie i zabezpieczacie.

Andrzej Piaskowski wskazywał też na to, że uroczystości odbywają się w momencie, gdy za naszą wschodnią granicą toczy się wojna. – Od samego początku agresja ta ma wpływ na działalność aparatu państwa polskiego, samorządu i struktur naszych strażackich organizacji. Jako strażacy, którzy na co dzień angażują się we wszelkiego rodzaju pomoc, staramy się maksymalnie nieść ją Ukrainie. A zwłaszcza jednostkom straży pożarnej, przekazując samochody i sprzęt pożarniczy, mundury specjalne, sprzęt ochrony osobistej, środki higieny i żywność. Przy dzisiejszej uroczystości pragniemy wam druhny i druhowie serdecznie podziękować – powiedział Andrzej Piaskowski. Podkreślał, że jako strażacy ochotnicy w społecznej służbie wspólnie ze strażakami PSP dbają o bezpieczeństwo naszych miast i wsi. – Dziś strażacy jak niegdyś rycerze chronią przed zagrożeniami swoich sąsiadów, rodziny i przyjaciół – dodawał.

Uroczystość to była też znakomita okazja do wręczenia odznaczeń i wyróżnień. Wszystkim strażakom życzenia składał między innymi wiceminister rolnictwa Ryszard Bartosik, także w imieniu premiera Mateusza Morawieckiego. – Dziękujemy wam za oddanie, codzienną służbę, za to, że ratujecie tych, którym ta pomoc jest potrzebna – mówił Ryszard Bartosik. Jak podkreślał, Ochotnicza Straż Pożarna jest fenomenem nie tylko europejskim, ale i na skalę światową. – Takiej drugiej organizacji, jak w naszym kraju OSP nie ma! – dodał. – Czasy wymagają od nas, byśmy pomagali, ratowali życie, zdrowie, mienie za pomocą profesjonalnego sprzętu i dlatego rząd RP tak bardzo inwestuje w straże pożarne – w OSP i PSP. Na terenie powiatu konińskiego przez ostatnie lata przybyło wiele wozów i mnóstwo sprzętu.

Wiceminister mówił też o podniesieniu godności służby strażackiej, w kontekście uchwalonej ustawy o OSP. – Jest też w niej ten postulat, o którym wielokrotnie mówiliśmy na spotkaniach i zebraniach strażackich, który wyczerpuje postulat dodatku do emerytur dla tych, którzy ofiarnie przez wiele lat służyli na rzecz innych. To wszystko składa się na nasze bezpieczeństwo – powiedział Ryszard Bartosik.

Po części oficjalnej uroczystości, Święto Strażaka miało już mniej formalny charakter. Były występy artystyczne (także satyryczne w wykonaniu uczniów ze Szkoły Podstawowej w Wąsoszach), przygotowano stoiska strażackie, nie zabrakło grochówki, kiełbasek, chleba ze smalcem i ogórkiem. Na pewno na nudę nie mogły też narzekać dzieci, które mogły chociażby korzystać ze ścianki wspinaczkowej.

Tekst: Marcin Szafrański – Przegląd Koniński

https://i0.wp.com/slesin.smarthost.pl/wp-content/uploads/2021/07/pobrane.png?fit=185%2C273&ssl=1https://i0.wp.com/slesin.smarthost.pl/wp-content/uploads/2021/07/pobrane.png?resize=150%2C150&ssl=1slesinOSPPrzegląd Koniński Podniosły charakter miały uroczystości z okazji Miejsko-Powiatowych i Gminnych Obchodów Dnia Strażaka, które – po dwuletniej przerwie pandemicznej – odbyły się parku miejskim nad jeziorem w Ślesinie. – Zadaję sobie pytanie, co bym zrobił, gdyby w sytuacji zagrożenia was nie było? Strażacy pierwsi przystępują do usuwania zniszczeń, pomagali,...Niezależny Portal Gminy Ślesin 72 razy przeczytano