Przegląd Koniński

W licheńskiej parafii, w dniu wspomnienia liturgicznego św. Doroty, świętowano uroczysty odpust. Sumie odpustowej przewodniczył ks. Sławomir Kasprzak, dziekan dekanatu konińskiego II.
– Kościół ogłasza świętych i błogosławionych, by każdy z nas mógł przypomnieć sobie, kim jest, jakie jest jego źródło przestrzeni wiary. Patrzymy na nich jako na wzory, które mają nam pomagać w codzienności – mówił ksiądz dziekan.

Mszę świętą odprawili także proboszcz licheńskiej parafii, ks. Rafał Krauze MIC, przełożony licheńskiej wspólnoty zakonnej, ks. Bogusław Binda MIC, proboszczowie konińskich parafii, ks. Henryk Witczak (parafia św. Wojciecha) i ks. Artur Krzyżanowski (parafia bł. J. Matulewicza).

Co oznacza być męczennikiem pytał w homilii ks. Zbigniew Grygorcewicz MIC, duszpasterz licheńskiego sanktuarium. – W ostatnim czasie Watykan zmienił patrzenie na to, czym jest męczeństwo, świadectwo wiary męczenników. Ukazuje rzeczywistość męczenników, którzy nie przelali krwi, ale byli nękani w przeróżnych okresach, np. komunizmu, faszyzmu – opowiadał zakonnik, dodając, że toczy się proces beatyfikacyjny marianów, którzy byli nękani przez komunistów.

– Jakich współczesnych męczenników mamy? – pytał – Jest wiele kobiet, które są prawdziwie męczennikami, które urodziły dzieci niepełnosprawne, z Zespołem Downa. Wielu mężczyzn zostawia takie kobiety. Są miejsca, gdzie takie dzieci się nie rodzą. Są zabijane, a są takie kobiety, które świadomie urodziły takie dzieci i wychowują je bez męża. Współczesne męczennice – mówił ks. Grygorcewicz nawiązując do nauczania św. Doroteusza, którego zdaniem ten, kto opiekuje się chorymi jest większy od męczennika.

pk
PK

Msza odpustowa była połączona z zaprzysiężeniem członków nowej rady parafialnej. Osoby te rozpoczynając trzyletnią kadencję, przyrzekały wobec Boga, że powierzoną funkcję będą sprawować według swojej najlepszej woli, zgodnie z sumieniem i przepisami prawa kościelnego, mając na względzie chwałę Bożą i dobro Kościoła.

Według podania, śmierci św. Doroty towarzyszyło cudowne pojawianie się dziecka z jabłkami i różami. Święta w ikonografii przedstawiana jest właśnie z takimi atrybutami. Tradycją w Licheniu jest błogosławieństwo jabłek, które po mszy świętej zebrani zabierają do domów. Liturgię zakończyła litania do patronki parafii i błogosławieństwo zebranych Najświętszym Sakramentem. O oprawę muzyczną liturgii zadbał parafialny chór Virtus Dei.

Początki liczącej obecnie około 3 tysięcy wiernych parafii w Licheniu Starym sięgają XIII w., a księża marianie posługują tutaj już ponad 70 lat.

Tekst: Marcin Szafrański – Przegląd Koniński

https://i0.wp.com/slesin.smarthost.pl/wp-content/uploads/2021/07/pobrane.png?fit=185%2C273&ssl=1https://i0.wp.com/slesin.smarthost.pl/wp-content/uploads/2021/07/pobrane.png?resize=150%2C150&ssl=1slesinLicheńPrzegląd Koniński W licheńskiej parafii, w dniu wspomnienia liturgicznego św. Doroty, świętowano uroczysty odpust. Sumie odpustowej przewodniczył ks. Sławomir Kasprzak, dziekan dekanatu konińskiego II. – Kościół ogłasza świętych i błogosławionych, by każdy z nas mógł przypomnieć sobie, kim jest, jakie jest jego źródło przestrzeni wiary. Patrzymy na nich jako na...Niezależny Portal Gminy Ślesin 38 razy przeczytano